|
czyli łodzianin na emigracji
Blog > Komentarze do wpisu
Paddy's Day (3)Jutro będę świętował już po raz trzeci w Irlandii Dzień Świętego Patryka. Ponieważ w tym roku 17 marca wypada we wtorek, Irlandczycy zaczęli świętowanie już w piątek wieczorem. Przezornie większość wzięła wolne w poniedziałek. Tak, tak, długie weekendy to nie tylko polska specjalność. Recesja? Nie 17 marca. Nic nie jest w stanie zmienić zwyczaju obchodzenia tego święta przez Irlandczyków. Tak więc znów ulice Dublina i innych miasteczek zapełnią się pijanym, roztańczonym, rozśpiewanym, zielonym tłumem. Dziś, wracając z pracy, mijałem stanowczo zbyt wielu chłopców ze zgrzewkami piwa pod pachą. W tym roku nic się nie zmieni... A ja spędzę ten dzień z moim sycylijskim chłopcem. Tak, od miesiąca prowadzam się z prawdziwym Sycylijczykiem, czym o mało nie przyprawiłem mojej mamy o zawał. Poczuła się ona w obowiązku przekazania mi wszystkich posiadanych przez siebie informacji na temat mafii, vendetty i zaborczych, nadopiekuńczych włoskich matek. Szczególnie ta ostatnia informacja niezwykle mnie rozbawiła. Muszę koniecznie jej przedstawić mojego italiano, może widok jego słodkiego uśmiechu nieco ją uspokoi. Happy Paddy's Day!!!
poniedziałek, 16 marca 2009, marcolodz
Komentarze
Gość: MajkaMB1, public29065.xdsl.centertel.pl
2009/03/16 22:38:33
nadopiekuńcza mama - super :) zwłaszcza na odległość ;)
2009/03/24 16:01:41
to może bedziesz miał nadopiekunczą tesciowa, ale w sumie to jest to dośc sympatyczne, troska Twojej Mamy także, po prostu to miło brzmi, że tak troszczy się o Ciebie
|
|